--- REKLAMA ---
Naklejki podłogowe z zapachem
Kiedy wydawało się w zakresie reklamy wizualnej oraz reklamy typu POS nie da się już nic więcej wymyślić, zachodni specjaliści od reklamy znów nas zaskoczyli. Tym razem dzięki zastosowaniu technologii która łączy dwa zmysły - wzrok i zapach.
Pierwsze zapachowe naklejki podłogowe wykorzystała firma Pedigree, umieszczając na chodnikach naklejki z trójwymiarowym obrazem psiej miski, wypełnionej chrupkami dla psa. Naklejki wydzielały dokładnie taki sam zapach jak oryginalny produkt Pedigree, bardzo chętnie więc wokół naklejek gromadziły się psy zwabione zapachem jedzenia. Efekt był niesamowity, reklama nie dość że bawiła, to przekonywała konsumentów, że reklamowane jedzenie będzie smakowało ich ulubieńcom. Do kompletu, firma wypuściła nie tylko naklejki podłogowe, ale również bilbordy ścienne, zawieszone na tyle nisko, by nawet niewielki piesek mógł dosięgnąć nosem miski.
Zapachowe naklejki podłogowe były przeznaczone jedynie do reklamy produktów dla zwierząt. Trudno wyobrazić sobie, aby człowiek sprawdzał na kolanach zapach reklamowanych perfum czy pizzy. Można natomiast ekstrapolować wnioski uzyskane z reklamy psiej karmy i wykorzystać substancje aromatyczne w naklejkach czy bannerach ściennych.
Być może, gdybyśmy przechadzając się po centrum handlowym co jakiś czas czuli apetyczny zapach pizzy dobywający się z zawieszonej na ścianie reklamy, nabralibyśmy ochoty na małe "co nieco" w barze. Pozostaje tylko problem tych klientów, którzy zapachu pizzy nie znoszą...
|